Wiek emerytalny w Polsce 2022 – ile wynosi?

senior

Rząd Polski obniżył wiek emerytalny dla mężczyzn z 67 do 60 lat, od 1 października 2017 roku. Ta zmiana ma wpływ na budżet, ponieważ oznacza mniej pieniędzy wpływających na składki zdrowotne i społeczne. Jaki jest wpływ tych zmian na polską gospodarkę? Poniżej przeanalizujemy to bardziej szczegółowo. Zacznijmy od społecznych kosztów emerytur. Polski rząd wydaje około połowy swojego budżetu na ubezpieczenia zdrowotne i społeczne.

Polski rząd obniżył wiek emerytalny z 67 do 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet od października 2017 roku

W październiku 2017 roku konserwatywny rząd obniżył w Polsce wiek emerytalny z 67 do 65 lat dla mężczyzn. Posunięcie to uzasadniano jako środek do walki z korupcją i zastąpienia sędziów z czasów komunizmu, którzy przeszli w stan spoczynku. Krytycy twierdzili jednak, że posunięcie to było w rzeczywistości próbą mianowania lojalistów. Po wprowadzeniu ustawy ponad 100 sędziów zostało zmuszonych do odejścia na emeryturę, a wzrost gospodarczy w Polsce spowolnił się. Sąd w Luksemburgu orzekł, że obniżenie wieku emerytalnego nie jest dyskryminacją.

Krytycy twierdzą jednak, że takie rozwiązanie może jeszcze bardziej osłabić system emerytalny kraju. Niższy wiek emerytalny oznaczałby, że więcej emerytów musiałoby polegać na emeryturach minimalnych. Polski rząd szacuje, że nowa reforma będzie kosztować około 8 miliardów złotych, czyli około 1,8 miliarda euro, czyli ćwierć miliarda dolarów.

Nowe przepisy w Polsce obniżą wiek emerytalny z 67 do 65 lat dla mężczyzn i z 60 do 50 lat dla kobiet. Ma to zwiększyć wydajność gospodarki i pomóc emerytom żyć dłużej. Jednak zmiany te zwiększą koszty zaciągania kredytów przez rząd, co może spowodować, że Polska zostanie ponownie objęta procedurą nadmiernego deficytu w 2017 roku.

Polski rząd cofnął swoją decyzję po tym, jak opinia publiczna sprzeciwiła się zmianom. Orzeczenie zostało wydane po tym, jak Trybunał Europejski orzekł, że obniżenie wieku emerytalnego sędziów w Polsce narusza prawo UE. Nowy wiek emerytalny został nieprawidłowo ustalony dla kobiet, a decyzja ta nie była uzasadniona zasadą równości szans. Rzecznik polskiego rządu odpowiedział, że orzeczenie dotyczyło starej sytuacji.

Chodzi o 14-miesięczną obniżkę

Po serii protestów niższa izba polskiego parlamentu zatwierdziła plan podniesienia wieku emerytalnego do 68 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet. Rząd twierdzi, że ten ruch stworzy większą pulę emerytalną i zmniejszy wydatki państwa. Jego przeciwnicy twierdzą, że obniżka jest zbyt kosztowna i sprzeczna z tendencją krajów Europy do stopniowego podwyższania wieku emerytalnego. Nowy wiek zacznie jednak obowiązywać w październiku przyszłego roku.

Unia Europejska potępiła polską reformę wieku emerytalnego, ale Polska broni zmian w prawie sądowym i medialnym. Oba kraje zostały zaatakowane przez Unię Europejską za próby zdławienia demokracji. Polskie ministerstwo spraw zagranicznych twierdzi, że reforma wieku emerytalnego nie zagraża niezależności sędziów. Ale zmiana ta rozgniewała inne kraje Europy Wschodniej, w tym Węgry. Komisja Europejska walczy z ruchami populistycznymi w tych krajach i nie jest jasne, jak ta decyzja wpłynie na Polskę.

Poprzednio ustawowy wiek emerytalny w Polsce wynosił 60 lat dla mężczyzn i 65 lat dla kobiet. Polityka wcześniejszych emerytur była postrzegana jako rekompensata za niekorzystne warunki pracy i sposób na stłumienie niepokojów społecznych. Polityka ta upowszechniła się w Polsce w latach 70. i 80. Wielu Polaków nie jest jednak pewnych, w jakim stopniu te nowe przepisy będą miały na nich wpływ. Pozostają z tymi samymi pytaniami, co wcześniej: czy zmiany faktycznie zwiększą czy zmniejszą ich szanse na komfortową emeryturę?

Nowe przepisy ograniczyły dostęp do wcześniejszych emerytur i zlikwidowały możliwość przechodzenia na wcześniejszą emeryturę ze względu na staż pracy. Zmniejszyło też liczbę osób, które mogą ubiegać się o świadczenia przedemerytalne, obniżając wiek emerytalny do 60 lat dla mężczyzn i 65 lat dla kobiet. Choć rząd PiS twierdzi, że jest to konieczne, związki zawodowe krytycznie odnoszą się do tego posunięcia. Obawiają się, że zwiększy to liczbę osób z wysokim poziomem zadłużenia.

Powoduje to spadek wpływów podatkowych do budżetu

W ostatnich latach budżetowe wpływy podatkowe kraju spadły, częściowo z powodu zwiększonych wydatków na opiekę zdrowotną i edukację, częściowo z powodu zmniejszenia rządowych wynagrodzeń. Sytuacja fiskalna rządu jest również pod presją z powodu reform, które zostały podjęte w celu zreformowania systemu emerytalnego. Aby rozwiązać te problemy, rząd rozważa zaostrzenie polityki monetarnej. Istotne są również nowy kodeks podatkowy i redukcja zatrudnienia w sektorze publicznym.

Zobacz też:  Łuszczycowe zapalenie stawów a renta

Polskie władze starają się poprawić przestrzeganie przepisów podatkowych. W 2017 roku wprowadziły reformy w ustawach o podatku VAT i akcyzie oraz wzmocniły służby fiskalne w celu zwalczania agresywnego planowania podatkowego. W 2018 roku wprowadziły dobrowolną podzieloną płatność podatku VAT oraz ustawę mającą na celu zapobieganie oszustwom podatkowym z udziałem sektora finansowego. W 2018 roku kontynuowano kilka reform, w tym wprowadzenie kasy online i rejestru należności publicznych. Dodatkowo rząd wprowadził pakiet reform skierowanych do branży wyrobów tytoniowych.

Oprócz wpływów z podatków, polski rząd zaproponował także zmiany w prawie dotyczącym podatku dochodowego. Zmiany te zmniejszyłyby dochody gmin, ale byłyby one ujemne kredytowo, a ich wpływ zależałby od kompensat ze strony rządu centralnego i samorządów gminnych. Polski rząd powinien dokładnie rozważyć implikacje tych propozycji przed wprowadzeniem jakichkolwiek zmian. Dzięki temu kraj zachowa odpowiednie zasoby finansowe, by poradzić sobie z przyszłymi wyzwaniami.

Oprócz wdrożenia reform strukturalnych Polska musi poprawić swoje otoczenie biznesowe. Choć pozostaje w tyle za resztą Europy Zachodniej, czyni znaczące postępy, prześcigając Portugalię w rozwoju społecznym. Nierówności ekonomiczne różnią się znacząco w poszczególnych regionach Polski. Dla porównania, województwo mazowieckie ma taki sam poziom PKB jak najbogatsze regiony Francji i Hiszpanii. Tymczasem województwo dolnośląskie ma PKB na poziomie 16 000 dolarów, co jest porównywalne z PKB Grecji i Hiszpanii.

Powoduje to spadek składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne

Ludność Polski starzeje się w zastraszającym tempie, przy czym odsetek osób w wieku produkcyjnym będzie malał, a odsetek osób powyżej 65 roku życia będzie rósł. Wzrasta też liczba starszych obywateli Polski, co prowadzi do zwiększenia liczby jednoosobowych gospodarstw domowych, co wiąże się z wysokim wskaźnikiem samotności i wykluczenia społecznego. Pomimo tych niepokojących statystyk, wiek emerytalny w Polsce został w ostatnich latach obniżony i obecnie mężczyźni i kobiety przechodzą na emeryturę w wieku odpowiednio 65 i 60 lat. Obniżenie składek na ubezpieczenie zdrowotne jest odzwierciedleniem rosnącej liczby osób starszych w Polsce.

Obniżenie wieku emerytalnego w Polsce jest jednym z najważniejszych kroków na drodze do pobudzenia wzrostu gospodarczego kraju. Polityka ta ma potencjał, by zwiększyć wzrost PKB, ale tylko do pewnego stopnia. Napływ zagranicznych pracowników zmniejszył presję na rynku pracy. Obecne prawo gwarantuje, że emeryci w Polsce zachowują prawo do korzystania z emerytur państwowych i pracowniczych jako dodatkowego źródła dochodu.

Mimo korzyści płynących z podwyższenia wieku emerytalnego, ma ono swoje negatywne konsekwencje. Wyższy wiek emerytalny zwiększa ryzyko ubóstwa wśród osób, których stan zdrowia się pogarsza. Wzrost liczby osób pobierających minimalne emerytury może zwiększyć obciążenia fiskalne państwa i wynieść 0,9% PKB rocznie do 2030 roku. OECD twierdzi, że Polska powinna rozważyć podniesienie wieku emerytalnego, by zapobiec takiemu pogorszeniu się sytuacji gospodarczej kraju.

Zmiana wieku emerytalnego jest kluczowym krokiem w kierunku zapewnienia długowieczności polskiej populacji. Nowy system emerytalny wszedł w życie 1 stycznia 1999 roku. Poprzedni system emerytalny był kontynentalnym europejskim systemem repartycyjnym o zdefiniowanym świadczeniu, finansowanym z bieżących wpływów podatkowych. W Polsce system ten składa się z trzech filarów, z których pierwszy jest obowiązkowy, a drugi dobrowolny, przy czym ten ostatni to niewielki Fundusz Rezerwy Demograficznej.

System ubezpieczeń społecznych w Polsce stoi w obliczu kilku wyzwań wynikających ze zmian demograficznych. Zmniejszające się wskaźniki dzietności i dłuższe średnie trwanie życia wpływają na stosunek liczby świadczeń emerytalnych do liczby osób w wieku produkcyjnym. Nowa polityka, która ma również na celu zmniejszenie zachęt do przedwczesnego opuszczania rynku pracy, odwraca trend z ostatnich dekad. Działanie to jest popularne wśród zwolenników PiS-u i ma ograniczony natychmiastowy wpływ na gospodarkę. Może jednak w przyszłości wywrzeć presję na budżety państw.

Podobne Tematy:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Związane stanowiska