emerytura obywatelska
Finanse

Emerytura obywatelska – realna przyszłość czy utopijna wizja?

W przypadku emerytury obywatelskiej przy wysokości wypłacanego świadczenia nie ma znaczenia ilość ani wysokość odprowadzanych przez nas składek w czasie, gdy pozostajemy aktywni zawodowo. Emerytura obywatelska opiera się na dość utopijnej zasadzie równości oraz zapewnianiu świadczeń z funkcjonowania tzw. drugiego filaru.

Aby odsłuchać artykuł, kliknij poniżej:

Emerytura obywatelska – na czym polega i skąd się wziął taki pomysł?

Pomysł wprowadzenia emerytury obywatelskiej rozwinął się w związku z tym, że wiele osób nie może liczyć na godne świadczenia emerytalne na starość z wielu powodów. Niestety, emerytury w naszym kraju są stosunkowo niskie oraz dość zróżnicowane. W idealnych założeniach emerytury obywatelskiej każdy miałby otrzymywać odpowiednie świadczenie w równej wysokości, niezależnie od długości aktywności zawodowej. Dzięki temu każdy świadczeniobiorca powinien być w stanie godnie żyć.

Emerytura obywatelska – dla kogo?

Komu przysługiwałaby emerytury obywatelskie? Tak się składa, że dla każdego obywatela, który ukończył określony wiek uprawniający do pobierania świadczenia. W Polsce wiek ten wynosi 60 lat dla kobiet, zaś 65 lat dla mężczyzn. Świadczenie miałby otrzymywać każdy bez wyjątku, także osoby bez dotychczasowego stażu pracy.

Emerytury obywatelskie – ile?

Jako, że emerytury obywatelskie są na razie jedynie w fazie projektowej, nie jest do końca wiadomo, ile miałoby wynosić ostatecznie świadczenie. Głosy na ten temat są podzielone. Eksperci uważają, że maksymalną kwotą świadczenia, wypłacanego w każdym miesiącu, jest 1470 zł. Jednak Zakład Ubezpieczeń Społecznych przystaje przy kwocie 1000 złotych.  Na tyle mogliby liczyć emeryci w przypadku wprowadzenia emerytury obywatelskiej na chwilę obecną.

Zobacz też:
Emerytura dla matek 4+. Jakie świadczenia emerytalne przysługują matkom wielodzietnym?

Skąd miałyby pochodzić pieniądze, pozwalające na wprowadzenie emerytury obywatelskiej? 

Rząd kwestię finansową projektu emerytur obywatelskich chciałby wzorować na pomyśle niegdyś przedstawionym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, tj. projekcie „emerytura z pięciu źródeł”. Do potencjalnych źródeł finansowania należą:

  • emerytura minimalna zapewniana przez państwo każdemu obywatelowi;
  • emerytura związana z pracą w wysokości maksymalnie 5-10% pensji;
  • pracownicze Plany Kapitałowe;
  • indywidualne Konta Emerytalne;
  • zabezpieczenie w formie prywatnych oszczędności danej osoby.

Emerytury obywatelskie – dlaczego projekt nie ma szans?

Wprowadzenie emerytury obywatelskiej w naszym kraju jest najprawdopodobniej niemożliwe. Wynika to z wielu czynników, także prawnych. Kwestia jest o tyle problematyczna, że żaden kraju należący do Unii Europejskiej nie zdecydował się na wprowadzenie nowej formy świadczenia emerytalnego. 

Po pierwsze, emerytury obywatelskie zakładają dobro ogólne ponad dobro jednostki. Wprowadzenie emerytury obywatelskiej to bardzo utopijna wizja, która dla wielu okazałaby się wręcz krzywdząca. Jako, że wszyscy mieliby otrzymywać stałą, ustaloną odgórnie kwotę świadczenia to nie miałoby znaczenia, ile lat i na jakich warunkach dana osoba pracuje. Oznaczałoby to także, że osoby, które nie podjęłyby żadnej pracy przed przejście w wiek emerytalny także otrzymywałyby świadczenie równe osobie z kilkudziesięcioletnim stażem pracy. 

Po drugie, jeżeli kwota świadczeń zostałaby wyrównana do ustalonej przez rząd dla wszystkich jednakowej, to osoby, które płaciły składki przed wejściem w życie projektu byłyby poszkodowane. Ich świadczenia zostałyby najprawdopodobniej obniżone, a ich staż pracy i opłacane przez lata składki nie miałyby znaczenia – pieniądze nie zostałyby im zwrócone, więc można powiedzieć, że zostaliby pośrednio okradzeni. 

Zobacz też:
Zasiłek pogrzebowy KRUS – komu przysługuje i ile wynosi?

Po trzecie, zabranie wypracowanych świadczeń osobom odprowadzającym składki przed wprowadzeniem emerytury obywatelskiej, jest niezgodne z obowiązującym prawem. Nie można im zabrać na rzecz nowej reformy należnych im pieniędzy, na które zapracowali. Wiadomo, że prawo nie działa wstecz. 

Ostatecznie, problem z zasadnością emerytury obywatelskiej wynikałby także z kwestii pozyskiwania funduszy. Z założenia świadczenia miałyby być wypłacane przez państwo, a nie przez ZUS na mocy składek. Wiadomo jednak, że państwo jako takie nie posiada własnych pieniędzy. Zyskuje je w formie składek i podatków od obywateli lub w formie dofinansowań. W celu zapewnienia stałego świadczenia dla wszystkich seniorów, państwo musiałoby obarczyć prawdopodobnie wyższymi podatkami obywateli pracujących.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *